Posts Tagged ‘waluty’
Getin Bank kursy walut
Getin Bank to jeden z nielicznych banków, który od kilku lat sukcesywnie wspina się po drabinie sukcesu i zdobywa coraz szersze rzesze zwolenników. Jest detaliczną częścią Getin Noble Bank S.A. . Na uwagę zasługuję fakt, iż jest to największy bank stworzony od podstaw przez polski kapitał.
Getin Noble Bank jest bankiem uniwersalnym. Produkty finansowe oferowane przez ów oddział są bowiem skierowane dla wszystkich konsumentów. Oferta składa się z typowych usług dedykowanych klientom indywidualnym oraz instrumentom inwestycyjnym dla małych, średnich i dużych firm. Bank słynie wśród klientów z prostoty procedur i wysokiej, efektywnej obsługi. Ważnym zapisem w bankowej ofercie są instrumenty skierowane dla samorządów i korporacji. Z usług Getin Banku korzysta aktualnie 1,6 mln konsumentów a sam bank składa się z 500 oddziałów na terenie całego kraju.
Trochę historii
Historia Getin Banku jest wyjątkowo burzliwa. Pierwszy oddział powstał w 2004 roku z zakupionego wcześniej Getin Holding, regionalnego Górnośląskiego Banku Gospodarczego w Katowicach. Następnie został on przejęty przez Bank Przemysłowy w Łodzi. Kolejnym krokiem było przyłączenie do oddziału Wschodniego Banku Cukrownictwa. W dniu dzisiejszym klienci mają do czynienia z Getin Noble Bankiem.
Getin Bank kurs walut
Bank ustala tabele kursowe bazując na bieżących kursach walutowych dostępnych na międzybankowym rynku. Getin Bank kurs walut to kurs kupna i sprzedaży ustalany w oparciu o aktualną sytuacje gospodarczo – ekonomiczną, w szczególności poziom zmienności kursów walutowych.Aktualny kurs dostępny jest na stronie internetowej banku. Jest to przydatne narzędzie dla klientó, którzy zadłużyli się w kredycie walutowym.Ich pożyczka jest bowiem uzależniona od zmiennego kursu waluty.
Nieciekawa sytuacja
Od chwili wprowadzenia w życie pierwszych zapisów rekomendacji T na rynku kredytów hipotecznych zaczyna się robić coraz bardziej nieciekawie. Szczególnie w branży kredytów walutowych, bowiem zgodnie z zapisami rekomendacji T banki teraz wymagają od swoich klientów tak zwanych wkładów własnych. Konkretnie dla kredytów, których spłata nie przekracza pięciu lat wkład własny wynosi 10 procent, natomiast powyżej pięciu lat 20 procent. Jeżeli klient nie dysponuje wkładem własnym musi ubezpieczyć spłatę kredytu, lub wykazać się dodatkowym zabezpieczeniem, na przykład w postaci drugiej nieruchomości. Tak czy inaczej możliwości kredytobiorców zostały znacznie ograniczone. Ponoć Komisja Nadzoru Finansowego stoi murem za klientami banków i w ten sposób stara się ich chronić przed… nimi samymi. Okazuje się jednak, że to nie wszystko, bowiem ta sama komisja ma zamiar jeszcze bardziej strzec interesów klientów banków i już przygotowuje się do całkowitego wstrzymania kredytów walutowych.
- Przynajmniej taką ostatnio informację wyczytałem w internecie, a jej autorami są analitycy firmy TMS Brokers. Jeżeli jest to prawda, a nie mam powodów aby tej wiadomości nie wierzyć, to może okazać się, że KNF całkowicie zabroni udzielania kredytów walutowych. Dlaczego? Ponieważ jeżeli wzrosną stopy procentowe wróci popyt na kredyty walutowe, a już w chwili obecnej 60 procent kredytów hipotecznych udzielanych jest w walutach obcych. Komisja Nadzoru Finansowego nie chce dopuścić, aby procent ten jeszcze bardziej się zwiększył, więc planuje ten swoisty „walutowy zamordyzm”. TSM Brokerst twierdzi, że: ” zakaz udzielania kredytów w walutach obcych to ze strony KNF przejaw ostrożności, ponieważ w chwili obecnej ponad 60 procent kredytów hipotecznych to kredyty walutowe. Gdyby doszło do gwałtownego osłabienia złotego – niestety zbyt często dochodzi - wówczas kredytobiorcy maja wtedy niemałe kłopoty ze spłacaniem kredytów, a nawet gdyby tak się nie stało trudności ze swoimi bilansami miałyby banki”. A ja twierdzę, że banki same doskonale dają sobie radę bez takie ingerencji w ich sprawy KNF. Jeżeli banki decydują się na udzielenie kredytu walutowego /i nie tylko/ to teraz dziesięć razy obejrzą z każdej strony euro, dolara czy złotówkę, dziesięć raz prześwietlą klienta i dziesięć razy zastanowią się nad ostateczną decyzją – co zresztą już niejednokrotnie uczyniły – powiedział jeden z klientów banków.
Wprawdzie nie ma załamania na rynku kredytów walutowych, ale kolejne oznaki niepokoju już tak. Co będzie jeżeli złoty jeszcze bardziej straci na ważności? Mają jednak racje nasi analitycy którzy twierdzą, że nie zaostrzenie ze strony KNF ma decydujący wpływa na pozycję złotego oraz całą tą nieciekawą sytuację na rynku kredytów hipotecznych w walutach obcych, a przede wszystkim brak konkretnych działań nad ograniczeniem deficytu budżetowego oraz działania nad ograniczeniami wydatków.